„Jedno jest pewne – warto próbować!” Wywiad z Agatą Flank z Biznes-Music

biznes-musicTalent to nie tylko śpiew, gra, rysowanie, rzeźbienie. To również pomysł na dzielenie się wiedzą, która będzie przydatna innym. Kiedy odbiorcami są początkujący artyści, pomysł tym bardziej zyskuje. Dziś rozmawiam z redaktor naczelną portalu Biznes-Music.pl. Agata Flank zdradza tajemnice swojego projektu.

M.Ś.: Skąd pomysł na poruszenie w Internecie tematyki managementu muzycznego, któremu głównie poświęcona jest strona Biznes-music.pl?

A.F.: Management muzyczny fascynował mnie od dawna. Pamiętam, że jako nastolatka, oglądając koncerty telewizyjne, byłam bardzo ciekawa jak to wszystko wygląda od kulis (kto odpowiada za scenografię, jak wygląda przygotowanie imprezy). Wtedy po raz pierwszy zaczęłam interesować się tak „na poważnie” branżą muzyczną, marząc o tym, aby w przyszłości móc w niej pracować.

M.Ś.: Każdy dąży do realizacji swoich marzeń. Jak Ty zaczęłaś je realizować?

A.F.: Mniej więcej od 16 roku życia zaczęłam jeździć na koncerty swoich idoli i interesować się promocją internetową. Wkrótce zajęłam się tym na poważnie. Przez 6 lat promowałam zespoły muzyczne za pośrednictwem stron internetowych. Współpracowałam m.in. z Wiktorią Katajew, Swawolnym Dyziem, Jafo, Sumptuastic oraz Video. Współpraca z każdym wykonawcą była bardzo ciekawym przeżyciem i przy każdej osobie miałam szansę nauczyć się czegoś nowego.

M.Ś.: Powiedz, czego więc nauczyła Cię współpraca z muzykami polskiej sceny?

A.F.: Podczas swojej muzycznej przygody poznałam kilku menedżerów gwiazd. Dzięki nim poznałam branżę muzyczną od kulis. Nie traktowałam tego jako sposobu na życie, zaistnienie na rynku, tylko jako przygodę. Chciałam do końca pozostać zwyczajną dziewczyną i to mi się udało. Jednak z drugiej strony zasmakowałam specyfiki polskiej branży muzycznej. Często uczestniczyłam w koncertach w tzw. miejscu po drugiej stronie sceny. Pojawiły się także gościnne udziały jako widz w programach telewizyjnych czy teledyskach.

M.Ś.: Swoje umiejętności trzeba szlifować. Oprócz doświadczenia, ważna jest też wiedza…

A.F.: Dlatego w międzyczasie studiowałam dziennikarstwo muzyczne na Dolnośląskiej Szkole Wyższej, gdzie doskonaliłam swój warsztat artystyczny. W latach 2010-2011 byłam menedżerem wrocławskiej grupy Requiem. Tam już na poważnie zajęłam się organizacją koncertów oraz reprezentowaniem zespołu w mediach. Pracy było naprawdę sporo, ale była ona bardzo przyjemna. W weekendy uczestniczyłam w rocznym kursie organizacji rozrywki w ROE. W 2011 roku obroniłam pracę licencjacką na temat specyfiki funkcjonowania menedżerów na polskim rynku muzycznym.

M.Ś.: Czy to był pierwszy krok do stworzenia portalu poświęconego managementowi muzycznemu?

A.F.: W pewnym momencie mojego życia muzyka zeszła na dalszy plan. Choć nadal odgrywa ważną rolę, nie chciałam już realizować się jako menedżer muzyczny. Mimo wszystko, bardzo często na moją skrzynkę przychodziły maile od osób, które chciały zostać menedżerami muzycznymi, ale nie wiedziały jak się do tego zabrać. Stąd zrodził się pomysł, aby na łamach strony zamieszczać informacje na temat zawodu menedżera muzycznego (Vademecum Muzyka) oraz odnośników do miejsc, w których zespół mógłby się zaprezentować (Management).

biznesmusic

M.Ś.: Czy Twój portal przeznaczony jest wyłącznie dla menedżerów muzycznych?

A.F.: Oczywiście, że nie. Kierowany jest też w stronę muzyków, dziennikarzy, zespołów, a także osób, które interesują się branżą muzyczną lub lubią czytać informacje na temat imprez muzycznych. Póki co portal realizuje program promocji imprez kulturalnych, dlatego istnieje również możliwość wygrania zaproszeń lub biletów na wybrane wydarzenia kulturalno-muzyczne.

M.Ś.: Co daje użytkownikowi, którym może być początkujący menedżer, muzyk, zespół, dziennikarz, korzystanie z Twojego portalu?

A.F.: Na pewno daje szansę na zaprezentowanie swojej twórczości i dorobku. Jeśli jest taka wola, zamieszczam również link do artykułu na portalach społecznościowych. Jeśli moim odbiorcą jest osoba zajmująca się promocją zespołów, może skorzystać działu Management z informacjami o ciekawych miejscach prób, możliwości zgłoszenia na festiwale, koncerty (np. jako support) itp.

M.Ś.: Jak Biznes-Music pomaga i promuje muzyczne talenty?

A.F.: Możemy: założyć wizytówkę artysty w dziale Zespoły Muzyczne; przeprowadzić wywiad; napisać recenzję płyty; objąć patronatem wydarzenie muzyczne; zamieścimy informacje o nadchodzącym wydarzeniu; wymienić się banerami. Każda informacja zamieszczana jest na stronie głównej, dzięki czemu jest widoczna. Jeśli istnieje taka potrzeba, dostosowuje się do potrzeb i oczekiwań osób, które odpowiedzialne są za sprawy promocyjne swoich podopiecznych. W przyszłości planuję stworzyć również sferę biznesową, nie zdradzę jeszcze co to będzie, ale szykuje się wiele zmian…

M.Ś.: Niektórzy są przeciwnikami promowania się w sieci. Czy, Twoim zdaniem, warto pokazywać swoją twórczość w Internecie?

A.F.: Oczywiście, że tak. Znam osoby, które realizując swoje hobby w internecie, osiągnęły sukces. Zostały zauważone przez znane osobowości i ich życie zmieniło się o 360 stopni. Załóżmy, że pewna osoba zajmuje się prowadzeniem fanklubu. W rozwój swojej pasji wkłada swój czas wolny, sprawia jej to radość i szczęście. Efekty jej pracy są namacalne: zarządza promocją zespołu za pośrednictwem strony internetowej (forum), organizuje akcje fanklubowe (spotkania z zespołem), angażuje fanów w akcje promocyjne (zaproszenie do głosowania), czynnie uczestniczy w koncertach. Pewnego dnia otrzymuje propozycję współpracy od menedżera gwiazdy większego formatu. Współpraca może przybrać różną formę i może okazać się korzystna dla dwóch stron. Prezes otrzyma okazję do sprawdzenia swoich umiejętności w pracy w show biznesie, pozna nowe techniki promocyjne, nawiąże nowe znajomości –uzyska spore doświadczenie. Z kolei menedżer gwiazdy zyska dobrego pracownika, który wniesie wiele świeżości i innowacyjności do zespołu muzycznego.

M.Ś.: Kto i jak może skorzystać na tym najbardziej?

A.F.: Internet stanowi dzisiaj podstawę wszelkich działań promocyjnych. Dlatego należy korzystać z wszelkich możliwości prezentacji swojego dorobku. Jeśli chodzi o muzykę, to polecam konta na portalach społecznościowych i portalach muzycznych. Są to miejsca, które najczęściej odwiedzane są przez tzw. łowców talentów. Być może to właśnie Twój talent zostanie doceniony… Jedno jest pewne – warto próbować!

M.Ś.: Jaką dałabyś radę młodym talentom, które z jakichś powodów pozostają w ukryciu? Czy Internet i przede wszystkim Twoja strona daje im możliwość zaistnienia?

A.F.: Nie poddawajcie się i sukcesywnie dążcie do celów. Początki są trudne, ale, gdy kocha się to, co się robi, nie ma rzeczy niemożliwych do osiągnięcia. Jestem otwarta na niemal każdą twórczość. Wyjątek stanowią jedynie treści, które są sprzeczne z wyznawanymi przeze mnie wartościami. Jestem Katolikiem, dlatego nie publikuję treści, które w jakiś sposób obrażają moją wiarę.

Agata Flank – redaktor naczelna portalu Biznes-Music.pl. W latach 2004-2011 menedżer internetowy i artystyczny zespołów i artystów muzycznych. Od września 2013 r. autorka poradnika  o specyfice pracy menedżera muzycznego.

Reklamy
Otagowane , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: