Czy Polska będzie miała swoją Celine Dion?

ławskasingielSingiel „Loneliness” dostępny w Internecie ujawnił nam oblicze twórczości Marty Ławskiej. Czy wszystkie utwory z jej płyty będą utrzymane w tej samej stylistyce? Wychodzi na to, że czeka nas jeszcze kilka niespodzianek.

13 lutego pojawił się w sieci debiutancki singiel Marty Ławskiej, którą każdy fan programów typu talent show powinien kojarzyć z występów w „X Factor”. Piosenkarka nie ukrywa, że uczestnictwo w programie było dla niej próbą charakteru i zmotywowało, by dalej realizować swoją muzyczną pasję. Dzięki temu możemy poznać pierwsze efekty jej ciężkiej pracy – utwór „Loneliness”.

W etap tworzenia utworu zaangażowanych było kilka osób. Kompozycja jest autorstwa samej Marty, słowa napisał Michał Wisiński. W realizacji towarzyszyli jej: Przemysław Grzelak (piano), Kamil Szewczyk (gitara) i Krzysztof Szewczyk (perkusja). Trwają prace nad teledyskiem, który zobaczymy z początkiem marca.

Ballada „Loneliness” porusza temat bliski każdemu człowiekowi. „Myślę, że każdy człowiek chociaż raz w życiu czuł się tak po ludzku samotny” – zdradza piosenkarka.

Utwór jest zwrotem do samotności. Piosenkarka próbuje nawiązać z nią kontakt, który i tak jest nieunikniony. Samotność przychodzi wtedy, kiedy wiemy, że już nikt ani na nas nie czeka, ani nas nie odwiedzi. Jest ostatnim kimś (bądź czymś), kto nas wysłucha. Ale czy chcemy, by tkwiła przy nas zawsze? Mówi się, że przyjaciele odchodzą ostatni. Czy samotność kojarzona ze smutkiem i żalem zawsze jest naszym wrogiem?

„I honestly think that you should be gone
From my life, for longer than before,
Couse you are not the part of me,
So let me go and set me free,
But in fact, you’re my closest friend,
And our friendship will never, ever end”
– słyszymy w balladzie.


Utwór skrywa pewien paradoks. W czasach globalizacji, codziennym kontakcie z masą ludzi jesteśmy bardziej samotni niż nasze poprzednie pokolenia. Otacza nas wielu, ale niewielu, o ile czasem ktokolwiek, poda nam bezinteresownie swoją dłoń. Marta Ławska sama tego doświadczyła: „Także i ja dobrze odnalazłam się w tym temacie. Do powstania Loneliness dążyłam zupełnie sama”.

Pytanie, które zadaje sobie wielu: czy cała płyta, której wydanie planowane jest do końca tego roku? nie jest bez odpowiedzi. Piosenkarka zapowiada, że będzie nie tylko popowo, będzie też trochę rockowego pazura i gospelowej siły. Gatunkowa mieszanka muzyczna będzie łączyła opowieść o tych wszystkich emocjach, które dla młodej artystki są bardzo ważne.

Na płycie planuję umieścić dziewięć utworów. Każdy z nich jest inny, będzie poruszany m.in. temat miłości szczęśliwej, miłości nieszczęśliwej, manipulacji ludźmi czy zwykłej, ale jednak niezwykłej codzienności” – mówi Marta Ławska.

Mocny głos, ciekawa barwa głosu, ambitna muzyka, ważne tematy, o których każdy z nas myślał przynajmniej raz w życiu – to atuty utworu, obok których nie można przejść obojętnie. Zwłaszcza, że,przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, Marta Ławska ma spore szanse, by stać się polską Celine Dion, której stylistyka muzyczna kojarzy się tak bardzo z utworem „Loneliness”. Czy tak będzie? Przekonamy się jeszcze w tym roku.

Monika Świetlińska

Zobacz: „Po czasie próby, stresu i presji przychodzi satysfakcja i szczęście”.

Reklamy
Otagowane ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: