Gra i tworzy disco, bo wierzy w jego powrót. Wywiad z Adrianem Rzecznikiem

adrianrzecznikNie ma nowoczesnego sprzętu, by nagrywać swoje utwory – do tworzenia muzyki używa starego keyboardu. „Staram się wycisnąć z niego jak najwięcej” – mówi Adrian Rzecznik z Głogowa. Uczeń technikum informatycznego z dolnośląskiego rozmawia z Moniką Świetlińską o swoich ambicjach i marzeniach.

M.Ś.: Grasz szeroko pojęte disco. Wierzysz, że moda na taką muzykę jeszcze wróci?

A.R.: Oczywiście, że tak. Bywam na koncertach Thomasa Andersa w Polsce i widzę, że na tych koncertach bawi się wiele młodych osób. Znam nawet wielu młodszych ode mnie fanów tej muzyki. Muzyka ta jeszcze przeżyje swoją drugą młodość. W Rosji taka muzyka jest nadal bardzo popularna. Świadczy o tym np. ogromny sukces solowej płyty Thomasa Andersa – Strong z 2010 roku. Płyta ta sprzedała się w ilości ponad 1 mln egzemplarzy. Thomas, jak i inni wykonawcy związani z tą muzyką cały czas koncertują w Polsce i na całym świecie. Na koncerty Thomasa przychodzi w Polsce około 10 tys. ludzi. Cały czas są wydawane piosenki nawiązujące do Modern Talking na całym świecie oraz covery piosenek tego zespołu. Tworzone są różne remiksy starych hitów. Wydawane są nowe nagrania italo disco. M@rgO w duecie z Mode One niedługo ma wydać piosenkę „My Love In Your Heart”. Słyszałem demo tego nagrania i jest, według mnie, świetne. Wiele piosenek też powstało, których głównych tematem jest zespół Modern Talking lub fani Modern Talking.

M.Ś.: Czy z Twoim wyborem grania disco związana jest jakaś szczególna historia, przygoda?

A.R.: Taką muzyką zainteresowałem się dopiero latem w 2008 roku. W Operze Leśnej na festiwalu w Sopocie wystąpił wtedy m.in. Thomas Anders from Modern Talking. Wykonał największe hity Modern Talking. Od tamtej pory zacząłem się interesować tą muzyką, poznawać całą dyskografię Modern Talking, Blue System oraz innych wykonawców związanych z taką właśnie muzyką. W oryginalnych wersjach piosenek duetu Modern Talking bardzo mi się spodobały melodia, aranżacja, wokal i brzmienie poszczególnych instrumentów. Wszystko jest dopracowane przez profesjonalistów. Od tego momentu właśnie zacząłem grać taką muzykę, a później również tworzyć.

Posłuchaj utworów Adriana Rzecznika

M.Ś.: Twoja inspiracją jest przede wszystkim Modern Talking. Nie wszyscy gustują w ich muzyce. Jak Ty ją postrzegasz?

A.R.: Niby nie gustują, ale na dyskotece przy rytmach tej muzyki potrafią się świetnie bawić. Dla mnie muzyka to przede wszystkim rozrywka oraz hobby. W piosenkach Modern Talking podoba mi się wszystko. Nie ma innego zespołu, który by mnie tak zachwycił jak duet Dietera Bohlena z Thomasem Andersem. Genialne melodie, chórki, brzmienie, aranżacja. Wszystko jest dopracowane przez profesjonalistów. Większość tekstów w piosenkach Modern Talking jest słaba. Jednak są piosenki, w których tekst jest naprawdę świetny. Przykładem może być ostatnia singlowa piosenka duetu sprzed pierwszego rozpadu – In 100 Years. Nakręcono do niej również świetny teledysk. Poza tym, ta muzyka to nie tylko taneczne nagrania. Są również nagrania wolniejsze – ballady. W tej muzyce najważniejsza jest melodia i całościowe brzmienie utworu. Tekst jest drugorzędny – ma podkreślać melodię.

M.Ś.: Przed Tobą jeszcze dużo pracy. Jakie masz sposoby na szlifowanie swoich umiejętności?

A.R.: Oj, bardzo dużo pracy. Jakie mam sposoby? Tworzyć jak najwięcej swoich numerów. Praktyka czyni mistrza, jak to mówią. Często kontaktuję się ze swoim znajomymi związanymi również z muzyką. Rozmawiam z nimi m.in. o tworzeniu muzyki, słucham ich rad itd. To bardzo pomaga.

M.Ś.: W jaki sposób tworzysz swoją muzykę? Z jakiego sprzętu korzystasz?

rzecznikadrianA.R.: Głównie korzystam tylko z keyboarda Yamaha PSR-1500. Nie jest on już produkowany od 2005 roku. Jak tworzę covery? Najpierw bardzo dokładnie i wnikliwie słucham oryginalnej wersji piosenki. Później po kolei nagrywam na keyboardzie najpierw perkusję i linię basową. Dalej dogrywam różne inne ścieżki i elementy piosenki – pady, różne syntezatorowe partie, główną melodię itd. Oczywiście, żeby całość dobrze brzmiała, to wybieram i często trochę zmieniam brzmienie różnych instrumentów. Ustawiam odpowiednią głośność ścieżek, ustawiam equalizer oraz dodaję różne efekty. Gdy tworzę dema własnych melodii, to nagrywam moją melodię pod gotowe wbudowane podkłady. Później i tak będę od podstaw tworzył całą aranżację. Jeden cover stworzyłem w całości na komputerze w odpowiednim programie. Użyłem w programie wcześniej już nagranych partii na keyboardzie, zmodyfikowałem lekko początek oraz pozmieniałem brzmienia. Pod komputer mogę również podłączyć keyboard. Wtedy będzie on działał jako klawiatura w programie. Przyspiesza to trochę tworzenie muzyki.

M.Ś.: Jaki jest, Twoim zdaniem, sposób na sukces? Czy sam go realizujesz? Co robisz, by ludzie Cię dostrzegli?

A.R.: Trzeba często występować w różnych konkursach muzycznych i koncertach. Do tej pory nieczęsto to robiłem. Jednak staram się to zmienić. Bardzo ważna jest również reklama, aby osiągnąć sukces, dlatego reklamuję swój projekt muzyczny Heaven Of System na różnych forach internetowych oraz w odpowiednich grupach na Facebooku. Tam można śledzić aktualności odnośnie mojego projektu.

M.Ś.: Jak myślisz, dlaczego młodym twórcom tak ciężko się wybić? Jak jest w Twoim przypadku?

A.R.: Niestety, nie wszystkim uda się wybić. Głównym powodem jest brak środków na promocję. Trzeba również się wstrzelić w muzyczne gusta słuchaczy. Fanom muzyki italo i eurodisco, ale głównie fanom Modern Talking i Systems In Blue bardzo podobają się moje wersje piosenek. Jednak sami mówią, że do doskonałości jeszcze wiele brakuje. Brakuje ogólnie lepszego brzmienia całości oraz wokalu.

M.Ś.: Co pomogłoby Ci w rozwoju? A co stoi na przeszkodzie?

A.R.: Z pewnością pomógłby lepszy sprzęt, promocja oraz współpraca muzyczna z np. Thomasem Widratem, Systems In Blue lub nawet z samym Dieterem Bohlenem. Oczywiście, bardzo pomaga również zdobyte doświadczenie. Główną przeszkodą w mojej sytuacji jest brak środków na sprzęt oraz program muzyczny z odpowiednimi wtyczkami. Jednak myślę, że to niedługo się zmieni.

M.Ś.: Jak w rozwoju kariery muzycznej wspierają Cię najbliżsi?

A.R.: Wspierają finansowo oraz duchowo, za co im dziękuję.

M.Ś.: Gdzie i kiedy będzie Cię można zobaczyć i posłuchać w najbliższym czasie?

A.R.: Planuję wystąpić w Miejskim Ośrodku Kultury w Głogowie w konkursie Piosenki Obcojęzycznej. Przesłuchanie odbyłoby się 3 lub 4 kwietnia 2014. Będę również próbował wystąpić na tegorocznych Dniach Głogowa.  Gdyby ktoś chciałby mnie tylko posłuchać, to gram swoje audycje z muzyką Dietera Bohlena i nie tylko w radiu TOP80. Moja twórczość zostanie zaprezentowana w wykopowym radiu wykopfm.pl podczas audycji The Voice of Wykop

M.Ś.: Trzymam kciuki za udane występy i sukces. Czytelników zapraszam na koncerty Adriana i do słuchania jego audycji w radiu TOP80.

Zdjęcia: z archiwum Adriana Rzecznika

O twórczości muzycznej prezentera i dj-a więcej na:

Reklamy

One thought on “Gra i tworzy disco, bo wierzy w jego powrót. Wywiad z Adrianem Rzecznikiem

  1. Diether pisze:

    Hej…
    Czy dałeś sobie spokój z tworzeniem muzyki?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: