Dlaczego Marketplace nie działa?

22673516747_498f3b397b_bWśród moich znajomych dosyć dobrze ma się platforma Marketplace Facebook. Sporą popularnością cieszą się też grupy sprzedażowo-zakupowe na tym portalu społecznościowym. Ale dlaczego Marketplace nie zawsze działa, jak chcemy, i odrzuca przedmioty, które wystawiamy na sprzedaż?

Facebook daje możliwość transakcji w kilku miejscach: na Marketplace moderowanym przez swoich pracowników, w grupach kupna i sprzedaży administrowanych przez użytkowników tego kanału. Dostępne są również sklepy stron i zakupy na Instagramie. Ja skupię się na dwóch pierwszych i transakcjach prywatnych. Są mi bliższe. Postaram się również odpowiedzieć na pytanie: jak to jest, że nie wszystkie ogłoszenia Facebook akceptuje, choć wydaje nam się, że wszystko z nimi w porządku?

Marketplace Facebook jak działa?

To miejsce wyszukiwania, kupowania i sprzedawania przedmiotów podzielonych na kilka kategorii:
– Pojazdy
– Dom i ogród
– Mieszkania
– Rozrywka
– Odzież i akcesoria
– Rodzina
– Elektronika
– Hobby
– Ogłoszenia drobne
– Oferty pracy

Przy czym, osobiście uważam, że na dzień dzisiejszy kategorie te nie mają racji bytu. Poplątanie z pomieszaniem – tak można ocenić „porządek”, którego chyba nikt nie pilnuje na tej platformie. W kategorii „Pojazdy” ciuszki dla niemowląt, w kategorii „Dzieci” – mieszkanie na sprzedaż. Niemniej wybór jest ogromny i każdy mógłby tam ostatecznie znaleźć coś dla siebie za bardzo przyzwoite pieniądze.

Na Marketplace obowiązują zasady handlowe i standardy społeczności, które, bądź co bądź, są egzekwowane.
Kiedy Facebook odrzuci Twoje ogłoszenie?
– jeśli chcesz sprzedać podróbki,
– jeśli nie chcesz sprzedać przedmiotu, a go szukasz, chcesz kupić, odnaleźć,
– jeśli publikujesz dowcipy lub newsy,
– jeśli chcesz sprzedać usługę,
– jeśli chcesz sprzedać bilety na jakieś wydarzenie,
– jeśli treść ogłoszenia, w tym tytuł, nie odpowiada załączonym zdjęciom przedmiotu,
– jeśli chcesz sprzedać zwierzęta lub masz w zamiarze oddać je do adopcji,
– jeśli chcesz sprzedać produkty w jakikolwiek sposób powiązane z ochroną zdrowia (nawet termometry -w tym kąpielowe, apteczki, monitory oddechu, detektory tętna płodu, mleka modyfikowane specjalistyczne, tzn. te, które można dostać na receptę, probiotyki),
– jeśli pokazujesz zdjęcia z efektów odchudzania.

Ok… załóżmy, że trzymasz się tych zasad, a mimo wszystko Twoje ogłoszenie nadal się nie wyświetla. O czym to może świadczyć? Podaję prawdopodobne opcje:
treść ogłoszenia jest niespójna, np. co innego zapisane jest w tytule, co innego w treści, np. różne ceny, różne nazwy produktów,
– jedna z moich znajomych nie podała w treści ogłoszenia ceny, po jej dodaniu ogłoszenie ukazało się,
– inna dostała zielone światło, gdy do ogłoszenia dopisała „wystawione na wielu grupach”,
– jak już raz „podpadniesz” Facebookowi i „wie”, że z Twoimi ogłoszeniami może być jeszcze coś nie tak, prawdopodobnie będzie Cię obserwował,
zdjęcia muszą być wyraźne, bez ukrywania uszkodzeń, lepiej zrobić własne niż ściągać z internetu,
opis musi być wyczerpujący, nie ma się więc co dziwić, że jedno zdanie: „Sprzedam ubranko dziecięce, stan idealny, odbiór osobisty” zostało odrzucone, ponadto należy wspomnieć o ewentualnych skazach,
– zwracaj uwagę, czy przypadkiem dodajesz przedmioty podobne do tych zakazanych lub tak samo/podobnie brzmiących. Podam przykład: chcesz wystawić na sprzedaż termometr kąpielowy lub do mierzenia temperatury w mieszkaniu (nie do mierzenia temperatury ciała, a ten jest zakazany). Wpisujesz słowo „termometr” – spodziewaj się, że Facebook to wychwyci i zablokuje Twoje ogłoszenie, informując Cię, że trwa weryfikacja (czyli Twoje ogłoszenie na ten czas nie wyświetla się w ogóle). Polecam zmienić nazwę przedmiotu (wtedy z automatu Twoje ogłoszenie będzie odblokowane),
– w niektórych przypadkach używane przedmioty nie przejdą, muszą być nowe, oryginalnie zapakowane (np. produkty do higieny intymnej),
– jeśli nie dasz kupującemu możliwości obejrzenia produktu, gdy będzie tego oczekiwał, może Cię zgłosić do Facebooka (a to wiąże się z blokadą ogłoszenia lub w ogóle Ciebie jako sprzedawcy),
– jeśli z jakiegoś powodu nie możesz jednak sprzedać produktu lub w umówionym terminie spotkać się z kupującym, powiadom go o tym, nie zostawiaj bez odpowiedzi. Dlaczego? Patrz punkt wyżej.
– kupujący ma prawo zgłosić Facebookowi nie tylko Twój przedmiot, ale i Ciebie. Warto więc przypomnieć sobie o podstawowych zasadach savoir vivre.
Masz prawo odwołać się od decyzji, w tym celu wypełnij formularz dostępny po kliknięciu w niezaakceptowane ogłoszenie.

Jak działają grupy sprzedażowe na Facebooku?

Bardzo podobnie wygląda sytuacja z grupami kupna i sprzedaży. Przy czym trzeba przyznać, że administratorzy pilnują zwykle tego, co wyświetla się na ich „terenie”. Posty są albo moderowane, albo automatycznie zatwierdzane i po zgłoszeniu przez członka grupy usuwane.

Admini zazwyczaj tworzą dodatkowo wewnętrzne regulaminy, które są dużo bardziej restrykcyjne niż zasady handlowe Facebooka. Jako ciekawostkę dodam, że grupy sprzedażowe pojawiły się trzy lata przed Marketplacem i w Polsce, z tego, co obserwuję, mają się całkiem dobrze.

Gdy został wprowadzony Marketplace, zaistniała możliwość publikacji postu sprzedażowego w kilku grupach jednocześnie. Dodając ogłoszenie, zobaczysz opcję dodania go: na Marketplace, na własną tablicę i inne grupy. Maksymalnie możesz dodać 10 miejsc, przy czym z doświadczenia wiem, że im bliżej 10, tym częściej publikacja nie dochodzi do skutku.

Nie masz bowiem okazji, by zapoznać się ze wszystkimi regulaminami na raz. A niektórzy administratorzy życzą sobie, by do treści ogłoszenia dodać na przykład zdanie: „Ogłoszenie opublikowane na wielu/innych grupach” i tym podobne historie, które nas z miejsca dyskwalifikują przy masowej produkcji jednego ogłoszenia.
Podam przykład regulaminu wybranej grupy sprzedażowej. Reguły te nie są ujęte w zasadach handlowych Facebooka, ale należy ich przestrzegać, by admin nas:
a) nie zablokował/usunął z grupy,
b) nie zablokował ogłoszenia/usunął post sprzedażowy/nie zatwierdził go,
c) nie zgłosił nas lub nasz przedmiot do Facebooka.

Wśród takich wewnętrznych zasad znajdują się na przykład:
zakaz sztucznego podbijania postów, czy ponownego wystawiania tej samej rzeczy, jeśli jest już ona wystawiona (dla porównania w Marketplace cztery razy co 7 dni można ponawiać ten sam post sprzedażowy),
– posty aktualizujemy, co dwa dni poprzez komentarz „aktualne”. Każdy post niepoprawnie podbity, po raz kolejny dodany zostanie usunięty,
– usuwane są posty bez rozmiarów (ubrań),
– usuwane są osoby, które nie aktualizują swoich ogłoszeń (w przypadku już sprzedanych produktów),
– do grupy przyjmowane są tylko osoby z miasta, którego grupa dotyczy.

Jaki wniosek? Chcesz coś sprzedać na Facebooku, czytaj regulaminy 🙂
Jeśli dotrwałeś/dotrwałaś do końca tego artykułu, myślę, że regulamin grupy sprzedażowej lub zasady handlowe będą dla Ciebie bułką z masłem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: